Oburzenie w Air France

air france

Stewardessy Air France zbuntowały się, gdy przewoźnik zalecił im noszenie osłaniających włosy chust po wylądowaniu w stolicy Iranu. Linie lotnicze, chcąc załagodzić konflikt, oświadczyły, że kobiety będą mogły odmówić pracy na nowej trasie Paryż-Teheran.

Air France ogłosiło, że od 17 kwietnia 2016 r. w siatce połączeń pojawią się loty do Teheranu. Pod koniec marca br. francuskie linie lotnicze rozesłały pracownikom instrukcję dotyczącą m.in. ubioru podczas podróży do stolicy Iranu. Poleciły w niej, by stewardessy na czas lotu wkładały spodnie, a po wyjściu z samolotu – hidżab.

Instrukcja zaniepokoiła część związków zawodowych. Pomysł jest też głośno krytykowany przez członków załogi przewoźnika. W poniedziałek doszło do spotkania związkowców z Gillesem Gateau, dyrektorem Air France ds. zasobów ludzkich.

– Jeśli ze względów osobistych stewardessy nie chcą nosić hidżabów po opuszczeniu samolotu, zostaną przydzielone na inne trasy – skomentował sprawę Gateau. Podkreślił, że słyszał od wielu kobiet, stewardes i pilotów, że „przestrzeganie tej zasady będzie dla nich problematyczne”.

W pierwszych dniach kwietnia linie lotnicze tłumaczyły, że identyczne wskazówki odnośnie noszenia hidżabów obowiązują na trasie do Arabii Saudyjskiej, gdzie, podobnie jak w Iranie, kobiety w przestrzeni publicznej zakrywają głowy chustami. Przewoźnik Air France dodał, że taki wymóg obowiązywał już wcześniej, podczas połączenia Teheran – Paryż, zanim zostało zawieszone w 2008 roku.

źródło – wp.pl

2 odpowiedzi do artykułu “Oburzenie w Air France

  1. jacek

    Jak widać Francuzi dalej niczego się nie nauczyli… arabusy mogą robić u nas co chcą, ale my u nich mamy do wszystkiego się dostosować…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *