Czy silniejszy zawsze wygrywa?

W dzisiejszym wpisie pokażę Wam jak wyglądała moja walka z Amazonem, gdzie handluję od ponad 4 lat. Do niedawna miałem tam dwa konta, potem skupiłem się tylko na jednym, a drugie zamknąłem.

8.09.2016r. kiedy prowadziłem sprzedaż na amazon.co.uk, zakończył on reklamację klienta i napisał do mnie ” twoje konto nie zostanie obciążone ponieważ nie ponosisz odpowiedzialności za tę sprawę”


W marcu 2017 r. zakończyłem sprzedaż na tym koncie. 9.11.2017, ponad rok po rozstrzygnięciu wspomnianej reklamacji oraz ponad 7 miesięcy po zakończeniu przeze mnie sprzedaży na Amazonie, otrzymałem mail od nich z informacją, że „twoje konto zostanie jednak obciążone za sprawę 203-7117317-2768308, ponieważ MOGŁEŚ SPRZEDAWAĆ NIEAUTENTYCZNE produkty na naszej stronie.”


Nie zostały przedstawione na to twierdzenie ŻADNE dowody, wcześniej Amazon stwierdził, że wszystko jest ok z mojej strony i nie jestem odpowiedzialny za tę sprawę, nie zarzucał mi sprzedaży nieautentycznych przedmiotów, natomiast rok później i 7 miesięcy po zakończeniu przeze mnie sprzedaży, nastąpiła zmienia decyzji bez przedstawienia jakiegokolwiek dowodu i Amazon pobrał pieniądze z mojej karty, której dane podawałem kiedyś w celu prowadzenia konta.
Kiedy skontaktowałem się z Amazonem, odpowiedzieli mi, że „After an in depth review of the claim, I see that you were held responsible for the claim because of your account status which has been changed recently.” – czyli tym razem powodem nie była nieautentyczność sprzedawanych produktów tylko zmiana stanu konta (sprzedawcy na zwykłe w marcu 2017 r…)
Co więcej, kiedy dalej próbowałem wyjaśnić sprawę, otrzymałem bezczelną odpowiedź, tj „Nie możemy podać więcej informacji na ten temat, nie będziemy więcej odpowiadać na kolejne wiadomości e-mail dotyczące tego roszczenia.”


Całość potraktowałem jako fraud. Nie przedstawiono żadnych dowodów, kiedy próbowałem wyjaśnić sprawę otrzymałem odpowiedź, że nie mogą przekazać mi więcej informacji i nie będą już odpowiadać na moje maile. Brak wyjaśnienia, brak dowodu, bezczelne traktowanie, dziwna zmiana decyzji PONAD ROK PO ZAMKNIĘCIU SPRAWY. Zrobiłem chargebacka w banku (na szczęście nie był to Alior) i pieniądze wróciły do mnie po około 30tu dniach.

Odpowiedź do artykułu “Czy silniejszy zawsze wygrywa?

  1. Pingback: Amazon – spory, komentarze… | nonstopholidays.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *